Wieczory w teatrze. Odsłona I.


„Zbrodnia i kara” czy „Zbrodnia Ikara” ??? Hmmm…kto był 21 lutego 2013r. w Teatrze Powszechnym, ten, zapytany o powieść F. Dostojewskiego, nigdy już nie popełni podobnego faux- pas. Do wybrańców z pewnością będą należeć uczniowie klasy 3 dt, którzy we czwartkowy wieczór, wraz ze swoim nauczycielem języka polskiego, wybrali się na wyjątkowe spotkanie z literaturą światową. Nowa inscenizacja „ Zbrodni i kary” w praskim teatrze to propozycja nie tylko ściśle teatralna, ale przede wszystkim zaczyn fascynującej dyskusji nad kondycją człowieka, granicami wolności i kwestią odpowiedzialności człowieka wobec otaczającego go społeczeństwa.

Przedstawienie było zagrane świetnie. Skondensowana do najważniejszych scen i dialogów akcja przynosiła taką intensywność, napięcie, że widz oglądał spektakl, jakby nie znał powieści Dostojewskiego. W roli Raskolnikowa wystąpił gościnnie Marcin Perchuć i ten wybór okazał się nadzwyczaj trafny. Dobrym pomysłem było też oparcie roli śledczego Porfirego na dystansie do tych emocji. W roli funkcjonariusza wystąpił Kazimierz Kaczor.

Andrzej Sosnowski



Powrót